Niepokój

Niedopałki emocji zaśmiecają podniecenie, z którym do mnie przychodzisz
Zaślepiają mnie wejrzenia, którymi dostrzegasz moją nieobecność
Nierozpoznane pragnienia pożerają spokój, który bezpiecznie mnie otulał
Poprawiam rozpuszczone myśli, które decydują o tym, co nie może się stać
Jestem pomiędzy sobą w pęknięciach, które cicho mnie rozkradają

Jedna myśl nt. „Niepokój

  1. 1907

    Nierozpoznane, niewysłowione, niespełnione. Wiatraki umysłu.
    Zbieram więc myśli. Czerwone, suche liście na wietrze.
    Może którejś zimy uspokoją się pod śniegiem.
    Albo którejś wiosny otulą spokojem kwiaty na gałęziach.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>